• Mmmm :love: Osobiście jestem fanem Kozla - przyjemny smak, jest w miarę niedrogi i ta koza na etykiecie :3 Super sprawa :D Gdybym miał wymienić moje top5, byłyby to: Kozel, Żubr, Lech, Namysłów i oczywiście heineken :) Bardzo ciekawy jest Captain Jack :P Dla smaku raz na 2 tygodnie lubię to wypić, choć jest troszkę słodkawe. Znienawidzone przeze mnie są te sikawy typu Harnaś, tyskie, żywiec... Od biedy wypije, w bardze zawsze siądzie ale no. Wolę dołożyć parę groszy i wypić mojego ulubieńca :D Słyszałem, że dobry jest Miłosław, ale to dopiero po wypłacie spróbuję :D

  • ja chyba najbardziej preferuje Perle Export, spoko cena, dobry smak nie jest gorzka :) dobrze sie ja pije. Z drozszych piwek to smakuje mi tez Zatecky, jest moze troche zbyt slodkie :) Becks tez spoko piwo, tylko drogie. Zubr,Tyskie,Zywiec tez wypije. Lech kiedys byl pity, ale moim zdaniem sie popsul :) Moim zdaniem piwo kupione w duzych sklepach typu Tesco,Lidl,Biedronka jest zdecydowanie gorsze niz kupione w takich malych osiedlowych sklepach :) pozdro!

  • Chyba jednorazowy temat ale postarajmy się go utrzymać :D Takie zapytanie z ciekawości tylko nie wpisujcie w google :) Spróbujcie sami ;) Ja to wiem od wujka, dowiedziałem się o tym prawie 6 lat temu :D Wiecie co oznaczają kropki na spodzie puszek od piwa?

  • Słyszałem o tym. Pewnie masz na myśli ilość zwrotów przeterminowanego piwa do browarów, żeby były ponownie rozlewane jako te świeże. Ilość kropek to chyba większa ilość zwrotów, tylko że to mit więc nie sugerujcie się tym ;p

  • Czy mit to nie wiem, nie zmienia to faktu że niegdyś kupowałem 6-pak żubra za 9 zł w Kauflandzie z 3 kropkami na spodzie :P Może coś w tym jest? Piliście w ogóle kiedyś piwo po terminie? Powiem wam szczerze, że piwo z nawet rocznym przekroczeniem spożycia jest całkiem takie samo jak to datowane :P