Dyskusja - Puchary FutbolCup

      Co prawda brak nagród jest z pewnością głównym powodem tak małej liczby chętnych osób, ale dla samej zabawy i pochwalaniu każdego projektu fc warto wziąć udział w lidze symulacyjnej :D Super pomysł i powodzenia wszystkim :P Szkoda tylko że silnik nam zepsuje rywalizację, ale powinno być spoko :D

      Heterokrates wrote:

      Co prawda brak nagród jest z pewnością głównym powodem tak małej liczby chętnych osób, ale dla samej zabawy i pochwalaniu każdego projektu fc warto wziąć udział w lidze symulacyjnej :D Super pomysł i powodzenia wszystkim :P Szkoda tylko że silnik nam zepsuje rywalizację, ale powinno być spoko :D


      dlaczego silnik ma zepsuć rywalizację? :)
      Proponował bym od następnego sezonu aby drużyny, które odpadają w eliminacjach do danych pucharów zakwalifikowały się do rozgrywek niższej rangi do fazy grupowej lub do ostatniej rundy eliminacji przed faza grupową(poza najniższa bo niższych pucharów nie ma :))
      Obecna formuła nie jest zbyt sprawiedliwa. Osoby opadające w eliminacjach ligi mistrzów mogłyby spokojnie rywalizować na wysokim poziomie w lidze Europejskiej ba nawet je wygrać. Na pewno są też osoby, które specjalnie obniżają miejsce w rankingu aby nie grać w eliminacjach w mocniejszych pucharach w których mają bardzo małe szanse

      TheSpecialSchaft wrote:

      Proponował bym od następnego sezonu aby drużyny, które odpadają w eliminacjach do danych pucharów zakwalifikowały się do rozgrywek niższej rangi do fazy grupowej lub do ostatniej rundy eliminacji przed faza grupową(poza najniższa bo niższych pucharów nie ma :))
      Obecna formuła nie jest zbyt sprawiedliwa. Osoby opadające w eliminacjach ligi mistrzów mogłyby spokojnie rywalizować na wysokim poziomie w lidze Europejskiej ba nawet je wygrać. Na pewno są też osoby, które specjalnie obniżają miejsce w rankingu aby nie grać w eliminacjach w mocniejszych pucharach w których mają bardzo małe szanse


      Jak dobrze zagłębisz się w regulaminy poszczególnych rozgrywek to okaże się Twój post tu nie pasuje...
      Witam.

      Moim zdaniem regulamin każdego z pucharów ma małą wadę, którą ukazało zachowanie w parze wodnik - mahon w ramach eliminacji do LM.

      Z tego co zauważyłem w wynikach pierwszej kolejki i widzę teraz menadżer mahon odmówił dwa razy rozegrania spotkania. Na potwierdzenie tego świadczy to, że w pierwszym meczu zostal przyznany walkower z winy mahonka. Drugi mecz także nie doszedł do skutku, jak można się spodziewać także z winy mahonka.

      Czy naprawdę nie ma jakiegoś punktu by za takie zachowanie wykluczyć menadżera z dalszej rozgrywki?
      Rozumiem, że menadżer mahon uznał, że jego siła jest zbyt niska by ugrać coś więcej niż kilka pkt w grupie LM dlatego odpuścił granie na korzyść możliwości wystąpienia w LE gdzie ma większe szanse coś ugrać a co za tym idzie wzbogacić się o walutę. Dlatego odmówił dwa razy spotkań by zagrać z automatu w LE.
      Ale czy nie mógł zrobić tego chociażby wystawiając rezerwę bądź nawet tych 7miu zawodników? Wyszedłby na tym lepiej niż dwa razy się poddając. Na te miejsce w LE na pewno zasłużył bardziej ktoś, kto normalnie walczył o awans, a uległ bo jego siła była za słaba/miał pecha w losowaniu.

      Moim zdaniem to zabawne zachowanie, z którym zapewne niestety nie da się nic zrobić, choć chciałbym by było inaczej.

      Pozderki

      dmix1996 wrote:

      Witam.

      Moim zdaniem regulamin każdego z pucharów ma małą wadę, którą ukazało zachowanie w parze wodnik - mahon w ramach eliminacji do LM.

      Z tego co zauważyłem w wynikach pierwszej kolejki i widzę teraz menadżer mahon odmówił dwa razy rozegrania spotkania. Na potwierdzenie tego świadczy to, że w pierwszym meczu zostal przyznany walkower z winy mahonka. Drugi mecz także nie doszedł do skutku, jak można się spodziewać także z winy mahonka.

      Czy naprawdę nie ma jakiegoś punktu by za takie zachowanie wykluczyć menadżera z dalszej rozgrywki?
      Rozumiem, że menadżer mahon uznał, że jego siła jest zbyt niska by ugrać coś więcej niż kilka pkt w grupie LM dlatego odpuścił granie na korzyść możliwości wystąpienia w LE gdzie ma większe szanse coś ugrać a co za tym idzie wzbogacić się o walutę. Dlatego odmówił dwa razy spotkań by zagrać z automatu w LE.
      Ale czy nie mógł zrobić tego chociażby wystawiając rezerwę bądź nawet tych 7miu zawodników? Wyszedłby na tym lepiej niż dwa razy się poddając. Na te miejsce w LE na pewno zasłużył bardziej ktoś, kto normalnie walczył o awans, a uległ bo jego siła była za słaba/miał pecha w losowaniu.

      Moim zdaniem to zabawne zachowanie, z którym zapewne niestety nie da się nic zrobić, choć chciałbym by było inaczej.

      Pozderki


      Obecna sytuacja jest analizowana i zostaną zastosowane środki zaradcze na kolejny sezon.
      Naturalnie chodzi głównie o oddawanie meczy poprzez w/o.
      Oczywiście w tej edycji pozostaje wszystko po staremu i obaj gracze grają dalej w swoich pucharach.